Kiciputek: Zeszyt do bazgrania

czwartek, 18 czerwca 2015

Zeszyt do bazgrania



Dostałam ostatnio od wydawnictwa Znak coś takiego: Zeszyt do bazgrania dla tych, którzy nudzą się w pracy (autorstwa Claire Fay). Zeszycik ten zawiera zestaw śmiesznych i odmóżdżających ćwiczeń do pobazgrania, które w ironiczny sposób opisują ból życia na etacie w korpo - co staje się podwójnie ironiczne, kiedy rozwiązuje je osoba na śmieciówce. Zwłaszcza ta strona, na której trzeba pokolorować pusty śmiech na myśl o urlopie. Cha, cha, cha.

W każdym razie siedzę sobie teraz i bazgram. Wam też polecam.






14 komentarzy:

  1. o matko... kolejna wersja zniszcz ten dziennik, tym razem na dorosłych... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, śmiem twierdzić, że to właśnie ten zeszyt był przed "Zniszcz ten dziennik". Otóż sama go kupiłam, jak byłam jeszcze w liceum (chciałam mieć co robić na nudniejszych lekcjach), a było to z 8 lat temu. Wtedy obszedł się bez echa, a teraz pewnie wypłynął z dna, na fali popularności dziennika. Ale tak naprawdę pewnie nie był pierwszą, ani nie będzie ostatnią tego typu publikacją.

      Usuń
  2. Kiciputko, sprowadzili mi do domu myszożera ;-; Jest bialy w czarne i rude łatki, a imię jego Nisia. Małe toto, kilograma nawet nie wazy, wywraca się, mruczy. Czy myślisz, ze to zamach na mnie? Jestem przeciez myszą. Pociesza mnie fakt, ze myszożer najwyrazniej boi sie szczureczkow. Co robic, drogie bravo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysz
      Dobrze cię widzieć
      Tesknimy
      starzy przyjaciele z internetow

      Usuń
    2. O, Mysz żyje :P Zaskoczonam wielce Cię tu spotkać. Pozdrawia Bydgoszcz :P

      Usuń
    3. D; Czyżby ktoś mnie pamiętał?
      https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/11295782_1654608351425266_8871863808679112881_n.jpg?oh=5a75d225c55e81b1df0ff31cedcf50fa&oe=55EFF85F

      Oto demon.

      Usuń
    4. Widać od razu po dumnej pozie, że syn samego diabła ^^
      Zapewniam, że po tym poście w którym ważną rolę grała końska maść na palcu, dłuuuugo Cię nie zapomnę xD

      Usuń
  3. co Ci lezy na wątrobie xD oj mi również :p i na każdym pozostałym organie, a już zwłaszcza jak niechce mi sie wstać z łóżka a strasznie chce sie siusiu ... to idealnie leży sie w tedy na pęcherzu -.-" why....

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego narysowałaś mózg z perspektywy lotu ptaka, skoro twarz jest z profilu?

    A zeszyt swoją drogą beznadziejny, po co komu tam kratki...

    OdpowiedzUsuń
  5. "wymyslimy za Ciebie, co se masz ubazgrać"
    :D

    Poza tym, mi się tam nie nudzi w pracy (zawsze można wejść na czyjs blog i zobaczyc co nowego), produkt nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju! Jaki świetny zeszyt! Sam chciałbym taki mieć, chociaż nie chodzę do pracy, bo się jeszcze uczę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakiś czas temu byłem w takim fajnym lokalu... trochę nieklasyfikowalny w kategoriach typu "bar", "pub", czy "kawiarnia"... oprócz jakiejś tam konsumpcji w klasycznej pozycji "siad na dupie przy stoliku" była możliwość wypożyczenia sobie książki /nawet był niezły wybór/... za peerelu pewnie nazwano by to "klubokawiarnią" /ale taką na poziomie/... centralną atrakcją była jednak toaleta, zaś w niej, na eksponowanym miejscu leżała "Książka do czytania w sraczu"... taki miała tytuł i już...

    OdpowiedzUsuń