Kiciputek: Niepokorny Bloger

czwartek, 7 maja 2015

Niepokorny Bloger



Zastanawiam się jak długo jeszcze blogerzy będą próbowali robić fejmy metodą na kominka; to znaczy metodą "popiszę się pospolitą bucerą i będę udawał, że to coś wyjątkowego". Przykro mi, ale bucera to w tym raju rzecz powszechna jak psie kupy na chodnikach.

26 komentarzy:

  1. Dawno, dawno temu zachęcono mnie, bym poszła i wyczaiła tego Kominka. Bo ponoć taki rewolucyjny, rewelacyjny i W Ogóle. przeczytałam cztery losowo dobrane teksty pod rząd. Nie znalazłam tam absolutnie żadnej pożywki dla umysłu: język ubogi, toporny, a przemyślenia na poziomie bucowatego małolata z wielkim ego i jeszcze większymi pryszczami. Więcej doń nie zajrzałam, bo i po co. Naprawdę wszyscy młodzi aspirujący blogerzy chcą być tacy, jak on?...

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, teraz wszyscy chcą być tacy kontrowersyjni i koniecznie piszą o seksie. Nieważne, czy toto ma 18 lat, czy 30, czy w ogóle mu się udało gdzieś kogoś dorwać, czy nie, wszyscy są specjalistami, piszą o najlepszych pozycjach i o tym, co kto koniecznie musi robić, żeby partnera zaspokoić. Im bardziej prosto z mostu i gburowato, tym lepiej - ach, taki ze mnie bezpośredni drań/nieokiełznana lala!
    Czyta to człowiek i mu się potem żyć odechciewa od tego małomózgowia. To powinno być zakazane.

    OdpowiedzUsuń
  3. W myśl zasady "nieważne jak, ważne, żeby mówili" to prosta droga do fejmu. Wartościowymi merytorycznie tekstami fejm zdobywa się dużo wolniej. Ot, cała tajemnica.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze wiedzieć że tylko ratowanie świata przed mizoginią jest unikalne, nowatorskie i wymagające odwagi. Ale zauważenie tego dualizmu wymagałoby nieco większego dystansu, miast świętej wiary w przewagę swojej racji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lol@ "dualizm". No faktycznie, bycie producentem mentalnego popkornu dla znudzonej BKŚ jest wewchuj unikalne ;]

      Usuń
  5. Taa... Przyganiał kocioł garnkowi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę to brzmi jak strzelenie sobie samej w stopę, Kiciputku D:

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyżbyś też ostatnio przypadkiem przeczytała kilka artykułów niejakiego Kuca Filologa?...

    OdpowiedzUsuń
  8. The hypocrisy level of this thread is over 9,000.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście! Lepiej kreować się na specjalistkę od polityki, ekonomii, prawa, medycyny, edukacji, GMO, Kościoła Katolickiego, socjologi, wychowywania dzieci itp. itd. Kiciputek na wszystkim się zna, wszystko wie najlepiej. A w wolnych chwilach jodłuje, robi na drutach i uczy grać na klarnecie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mądrze !!!!



    zapraszam do mnie martynkasardynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dlaczego przykłady to sami mężczyźni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do krytykowania kobiet wszyscy chętni (kobiety, mężczyźni). Mało kto podważa to co mezczyzna powie lub napisze. Głupi patriarchalizm tak działa. Wraz z Kiciputkiem pytam, czy którykolwiek z blogerów potuszajacych kontrowersyjne tematy poruszył temat nierówności, przemocy wobec kobiet? Najwyrazniej temat dla nich nieinteresujacy, niekontrowersyjny lub moze zbyt kontrowersyjny dla męskich czytelników bloga?

      Usuń
  12. No to dałaś zagadkę. Myślę, myślę i nie wiem czy to co piszesz to bardzo subtelna autoironia czy zwykła hipokryzja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Więc gdzie wypowiedzi w komentarzach? Gdzie erytrystyczne przekomarzania? Gdzie szukanie wypowiedzi by zmontować film o wywaracaniu oczami na youtube? Gdzie kontakt z fanami? Kiciputku, co się stało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wielokrotnie pisałem, kiciputek się pogubił.

      Usuń
    2. Czasami trzeba się pogubić, żeby móc się odnaleźć :)
      Ja czytuję Kiciputka od jakiegoś czasu i czekam co z tego wyjdzie.
      Chociaż jestem pewien, że Ona by odpowiedziała, że wcale się nie pogubiła :)

      Usuń
  14. Tak sobie czytam te komentarze i pada tu często a gęsto słowo 'hipokryzja'. Wynikałoby z tego, że Kiciputek sama urządza flejmy i popisuje się bucerą. Coś nie zauważyłam.

    Also, słyszeliście o pokoleniu ikea? Nie? Bardzo dobrze. Cieszcie się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W komiksie nie było nic o flejmowaniu i bucerze.

      Było o "niepokornych" blogerach którzy mówią o "ważnych" tematach o których "nikt inny" nie ma odwagi mówić. Czyli schemat w który ten blog wpisuje się idealnie. Ergo, hipokryzja.

      Pomijając już bardzo fajną lekkostrawną dawkę mizandrii, bo przecież to wujkowie, nie ciocie, chłopaki w skarpertkach nike, nie dziewczęta, i starsi panowie, nie panie. No bo oczywisćie że tak.

      Usuń
    2. Jak już coś bierzesz w cytat to nie zmyślaj, nie ma w komiksie nic o ważnych tematach. A jak kiedyś o sobie napiszę "niepokorna", "odważna" albo użyję wyrażenia "polityczna poprawność" nieironicznie, to wtedy możesz wrócić się kłócić.

      Usuń
  15. Wg mnie Ty tez robisz "bucere", ale troche w innym wydaniu. Zaczynasz po ileś-tam komiksów i oczywiście większość stoi w miejscu, albo karzesz czekać bóg-wie-ile czytelnikom. Czy to jest ok? Wg mnie nie. Ja wiem, że masz swoje życie i inne rzeczy na głowie, ale skoro tak to się nie łapie 50 srok za ogon i nie zaczyna w ciul rzeczy a potem jak ten ostatni buc zostawia wszystko i ani słowa co z tym dalej. Tyle, "dzieki" Tobie przestalam czytac Barwy Biedy bo brak szacunku do czytelnika az sie wylewa. Identycznie z ShadowShifters. Masz talent, komiksy mają wieeelki potencjał, ale co z tego skoro zachowujesz się jak buc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety muszę się z tym zgodzić akurat.

      Usuń
  16. Kiciputku, widzialas wyniki wyborow? Cos trzeba zrobic, az sie prosi o obrazek przed druga tura! I prosze, prosze, nie mow ze Ci wszystko jedno czy bedzie rzadzil PiS!!! O_O

    OdpowiedzUsuń
  17. "Zastanawiam się jak długo jeszcze blogerzy będą próbowali robić fejmy metodą na kominka; to znaczy metodą "popiszę się pospolitą bucerą i będę udawał, że to coś wyjątkowego"."
    Tak długo jak Kiciputki będą istniały!

    OdpowiedzUsuń