Kiciputek: Wiedźmin - spotkanie po latach

piątek, 15 sierpnia 2014

Wiedźmin - spotkanie po latach


Nie gram w gry komputerowe, bo jestem w tym kiepska i nigdy nie mam czasu. Ale uwielbiam śledzić ich produkcję, newsy, lubię patrzeć jak ktoś gra, podziwiać grafikę i fabułę. Śledzę więc sobie ostatnio produkcję do Wiedźmina trójki i powiem wam, że nowe concepty postaci są zajebiste :D Miałam wielki żal do twórców po pierwszej części, za to, że kompletnie olali istnienie Ciri - teraz widzę, że było to dobre posunięcie. Taki powrót po latach w nowej, starszej wersji, to dla fanów (a przynajmniej dla jednej fanki) fantastyczne rozwiązanie, które uderza w sentymenty.

Można się oczywiście czepiać kilku rzeczy - niepraktycznych obcasów czy zalotnie rozchełstanej koszuli. Chociaż wydaje mi się, że nie kłócą się one z naturą Ciri, która oprócz wojowniczki, była też przecież nieco próżną księżniczką - włócząc się ze Szczurami zdobiła się w świecidełka i piórka. Słyszałam też głosy, że jej blizna w nowym designie jest za mało wyraźna i szpecąca, ale to już pewnie natura sztuk wizualnych. W serialowej "Grze o Tron" na przykład też potraktowali Tyriona łagodniej niż w wersji książkowej.  Blizny Geralta też bardziej w sumie zdobią niż szpecą.

Oczywistą rozbieżnością jest kolor włosów, które powinny być popielato szare, nie białe. Ale co tam. Mi nie przeszkadza. Wszystko z nawiązką wynagradza mi jej prześlicznie wyrzeźbiona twarz.

PS: Okazało się po lekturze komci, że moja pamięć serii jest nieco nieświeża i że Ciri na koniec posiwiała. Także wszystko się zgadza!

33 komentarze:

  1. Wiedźmin to świetna historia, książkowa jak i ta w grze, chociaż odbiega od rzeczywistej. Dwójka nie spełniła moich oczekiwań, za to ostatnia część jest świetna i mam nadzieję, że uda mi się ją odpalić chociaż na minimalnej.
    Zestarzeli się trochę :D Stary Jaskier ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja się jednak nie zgodzę, że obcasy są niepraktyczne. ;) Na pewno lepiej i wygodniej się w tym chodzi np. po błocie niż na płaskiej podeszwie. Mogłyby być odrobinkę niższe, ale jednocześnie - to już kwestia gustu i przyzwyczajeń. Może w takich jej wygodniej akurat, jestem w stanie sobie to wyobrazić. W końcu to Ciri. :D - M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do butów to ktoś pisał, że są one do jazdy konnej. Można nawet kupić oo podobnych obcasach w tym właśnie celu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam organoleptycznie - buty Ciri są butami do jazdy konnej i naprawdę nie chcę sobie wyobrażać jak będą wyglądać jej stopy po pieszej ucieczce przez bagna (jeśli wierzyć gameplayowi).

      Usuń
  4. Geralt z Trójki wygląda jak Dziadek Mróz. Popieram Ciri.

    OdpowiedzUsuń
  5. Twórcy gry nie olali Ciri. W pierwszej części karczmarz opowiada Geraltowi w jednym z aktów historię o "księżniczce bez królestwa, wiedźmince polującej na ludzi i czarodziejce nie mogącej używać magii", jednak wiedźmak uznaje historię za dziwną lub niewiarygodną (nie pamiętam), nic mu nie świta.
    W drugiej części Geralt stopniowo odzyskuje wspomnienia, motyw Ciri powraca w wiedźmińskich retrospekcjach.
    A w trzeciej części pojawia się sama Ciri. Nie można więc zarzucić twórcom, jakoby olali jej istnienie w pierwszej części. Teraz układa się to wręcz w przemyślaną, ładnie zgraną całość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, racja. Ostatnio grałam w obie części, także wszystkie te smaczki widziałam. W pierwszej jest tylko opowieść o Ciri, a o Yennefer nie wspomina się w ogóle. Natomiast druga część już wyjaśnia całą historię Geralta. Co także jest świetnie zrobione, to wzmianki o Dzikim Gonie, o którym głównie będzie trzecia część, a które zaczynają się już w pierwszej części. Niby stykamy się z różnymi fabułami w jedynce i dwójce, ale w tle wszystkie wydarzenia się łączą i będą wyjaśnione w trójce. Widać, że twórcy od samego początku dążyli do takiego rozwiązania, dlatego z niecierpliwością czekam na trójkę. I wkurza mnie fakt, że pewnie będzie miała wyczepiste wymagania i trzeba będzie kombinować, żeby w nią pograć. ; )

      Co ciekawe, podobno kiedy wyszedł zwiastun Wiedźmina, odbiorcy w USA nie znając fabuły sagi, byli przekonani, że Ciri to kobieca postać wiedźminki, którą będzie można grać. Pewnie troszkę się zawiedli.

      Swoją drogą, niespecjalnie przypadł mi do gustu image Yennefer, ale być może w grze będzie wyglądała lepiej.

      Usuń
  6. Tak tylko przypominam, że gry nie trzymają się kanonu książek, więc możliwe, że ta jej blizna nie jest od oriona, lub miała szansę się porządniej zagoić. Przynajmniej w ogóle jest, bo w pierwszym trailerze za nic jej nie widać xD
    Jak nie lubię Wiedźmionów (choć, jako pracownik CDPu, chyba powinnam), tak Trójka niesamowicie się zapowiada, oby znów nie skiełbasili systemu walki xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mni enajbardziej pasowalo roziwazanie z 1. Turlanie sie z lewa na prawa i starsznie niewygodne wybieranie znakow to najwiekszy minus 2ki. Procz tego spieprzyli mi gre w kosci :(

      Usuń
  7. aaaa... Ciri nie posiwiały włosy pod koniec sagi??

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcę więcej Wiedźmińskich komiksów *_*

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiedźmin z szata Assassina ciekawy design :D

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja myślałam, że tylko ja wolę oglądać, jak ktoś gra ni sama grać XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem fanką oglądania! :3

      Usuń
    2. Piona! :D

      Usuń
  11. Siwe włosy Ciri nie są błędem, osiwiała pod koniec sagi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiałam Wiedźmina, jedynka była świetna. Bardzo dobrze mi się grało. Dwójkę zaczęłam, ale odłożyłam i jeszcze nie skończyłam (inna gra mnie wciągnęła, ale mam zamiar zagrać od początku i skończyć nim zagram w najnowszą część). Dla mnie gra bywa jak obcowanie ze sztuką. Najczęściej jednak fabułę stawiam wyżej niż grafikę. Często podczas gry można się bardziej wczuć w postać niż oglądając film. Gram sama, chociaż oglądam czasami też w Internecie jak inni przechodzą daną grę, zwykle tylko interesujące mnie fragmenty, np. żeby zobaczyć czy czegoś nie przeoczyłam nim pójdę dalej. Wolę nie grać tak żeby jak najszybciej skończyć, tylko powoli odkrywać (oczywiście to zależy też od gry).

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest jakaś grafika z Ciri? Szukam i szukam i znaleźć nie mogę, byłbym wdzięczny gdyby ktoś podał adres do owych grafik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://ps4life.pl/wp-content/uploads/2014/06/Wiedzmin-3-Dziki-Gon-Ciri.jpg

      Proszę.

      Usuń
    2. Ok, znalazłem też trailer, dzięki.

      Usuń
    3. http://www.spidersweb.pl/wp-content/uploads/2014/08/The_Witcher_3_Wild_Hunt-Ciri11.jpg


      http://blog.cdp.pl/wp-content/uploads/2014/08/The_Witcher_3_Wild_Hunt-Ciri.jpg

      Usuń
  14. O ile mnie pamięć nie zawodzi, to Ciri miała siwe PASEMKA... od narkotyków ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się wydaje (nie mam książek pod ręką, żeby sprawdzić), że osiwiała podczas akcji w zamku Stygga.

      Usuń
    2. W opowiadani "Coś się kończy, coś się zaczyna" całkowicie jej zsiwiały :)

      Usuń
    3. *opowiadaniu

      Usuń
  15. Zostałaś nominowana do Liebster Award szczegóły na http://duszy-czar.blogspot.com/2014/08/nominacjia-do-nominacja-do-liebster.html Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Właściwie to zawsze zastanawiała mnie ta moda aby dawać postaciom pionowe blizny przez oko - miało to uzasadnienie tylko u paladynów noszących hełm z nosalem, bo w ten sposób może ześlizgnąć się końcówka miecza. U postaci bez hełmu lub noszących hełm z przesłoną takie umiejscowienie blizny nie ma uzasadnienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki wiedźmin mógłby oberwać przez oko pazurem od jakiegoś zwierzaka/potwora celującego tak, żeby go oślepić. Coś jak u Skazy z "Króla Lwa".

      Usuń
  17. Ale się ubawiłam tą historyjką, nie macie pojęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacyjna scenka. Dawno się tak nie uśmiałem.

    OdpowiedzUsuń