Kiciputek: Kiciputek - geneza

czwartek, 15 sierpnia 2013

Kiciputek - geneza


 A tak informacyjnie, dla wszystkich pytających, kiedy znowu będzie Ragnar - Ragnar spędza wakacje we Włoszech, więc nie może mnie już tak często inspirować. Sorry, bros. 

13 komentarzy:

  1. Zez rozbieżny to styl życia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozbieżny zez ftw! Pozdrów Ragnara, jak wróci i przekaż, że tęskniliśmy :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Did you choose the zez life or did the zez life choose you?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech... zaczynam czytać, patrzę: kot. Czyli prawdopodobnie bez Ragnara. Myślę sobie, trzeba by napisać komentarz: "Chcemy Ragnara!". A tu mi to podpis pod komiksem uniemożliwia niecnie! Jak żyć, Kiciputku?

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrawiam- fajnie, że jest ktoś, kto lubi koty i z humorem podchodzi do ich obyczajów =)
    Aktualnie opiekuję się 3 kotami: Burgrabią Burym Kotem, Hadas- Kotą i Mrutafonikiem =) http://mojalalkowamoda.blogspot.com/search/label/Burgrabia
    pozdrawiam, gosiaksz

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczurzy zez pozdrawia zeza kociego: http://dd8.photoblog.pl/fp4/201308/BC/6717297_magnify.jpg :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zez rozbieżny rządzi, od wieków: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=492769007454704&set=pb.452060571525548.-2207520000.1376901322.&type=3&theater

    OdpowiedzUsuń
  8. No jakbym siebie widziała, zez rozbieżny od dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ragnar pozostaje nieustającą inspiracją, a ponieważ lipiec spędzał ze mną oraz z Przemkiem i Łukaszem w górach , po czym uciekł do Neapolu to gotowych scenariuszy jest od groma :-P postaram się by Ragni miał wystarczająco dużo czasu by podzielić się wrażeniami z Kasią, no i ja się pytam jak tam Madzia :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wchodzę pierwszy raz od dawna - Kiciputek blond!? Serio?

    OdpowiedzUsuń
  11. O rety. Ten kot jest zaskakująco przeuroczy. *^*

    OdpowiedzUsuń
  12. http://kwejk.pl/obrazek/1884308/kurde-pszypal.html Kwejkowicze już się Tobą inspirują

    OdpowiedzUsuń
  13. O, komiks o mnie:) No może nie do końca - nie robię z kota pacynki, ale za to uczymy się tańczyć razem... Salsa naprawdę super jej wychodzi.

    OdpowiedzUsuń