Kiciputek: kwietnia 2013

sobota, 20 kwietnia 2013

Natura inspiracji


 Lubię sobie wyobrażać moją Wenę, jako taką bardziej zblazowaną wersję Muzy z komiksu oglaf.com: http://sjaejones.com/wp-content/uploads/2011/04/muse.jpg

Jako bonus dodam marudzenie jako główny sposób twórczej inspiracji:



 

sobota, 13 kwietnia 2013

Marudzenie okołorysunkowe


Brain, stahp.

Tak naprawdę to jeden z tych kilku upierdliwych nawyków, które wpędzają mnie w artblocka. Nie umiem jak normalny człowiek cieszyć się ze swoich postępów. Jeśli nowa praca jest lepsza od poprzedniej, nie czuję się dobrze, tylko źle, że tamta poprzednia jest taka gorsza i nie pasuje mi do tej nowej. Fuck logic, w końcu jestem Kiciputkiem. 

Od kiedy uświadomiłam sobie ten problem i zaczęłam z nim walczyć zauważam duży wzrost swojej artystycznej kondycji ogólnej.

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Syndrom Króla Midasa


Totalny artblock. A myślałam, że nigdy więcej mnie już to nie spotka. Nie pamiętam już kiedy ostatnio nie narysowałam niczego konkretnego przez tak długi czas (jakiś tydzień już).