Kiciputek: Neverending story

poniedziałek, 25 marca 2013

Neverending story


Przygotowuję już powoli dłuższą fotorelację z Pyrkonu. Póki co mogę napisać, że pojechałam z nastawieniem raczej na intensywną pracę niż zabawę, ale ubawiłam się przy okazji świetnie. Posyłam z tego posta serdeczne buziaki dla Ilony, która targała mnie za sobą na swoje prelekcje, a także wszystkim, którzy z zaciekawieniem przyglądali się co tam sobie ciągle bazgram i nawet czasem chwalili!

Promocja Projektu Tequila - superudana. Ale to też temat na osobny wątek, który wkrótce się pojawi.

3 komentarze:

  1. Obiecałam gdzieś w okolicach auli 2, że będę pisać, doceniać i narzekać na długie przerwy między postami, więc się wywiązuję (teraz już się mnie stąd nie pozbędziesz!) >:D
    Z niecierpliwością oczekuję też twojej relacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś świetna :D super post :D

    http://blog-live-love.blogspot.com/ zaobserwujesz? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A zwykle i tak nie chce się zabrać, ani za jedno, ani za drugie ^^
    Leniwce, czekające na relację z Pyrkonu:
    Gin&PT

    OdpowiedzUsuń