Kiciputek: marca 2013

piątek, 29 marca 2013

Starym indiańskim sposobem


Z innych ciekawostek to mam też coś takiego, że kiedy jem obiad, to wszystkiego z talerza musi ubywać równocześnie. Np. jeśli są to kotlet, ziemniaki i surówka, a ja źle coś obliczę i np. zjem już całą surówkę i kotleta, a zostanie trochę ziemniaków to ich już nie zjem. Jeśli widzę, że kotlet zaczyna ilościowo przeważać nad surówką, to muszę nadrobić tę przewagę żeby surówka nie skończyła mi się zanim zjem całego kotleta. Ostatni kęs musi być tym Kęsem Idealnym, zawierającym idealne proporcje wszystkich składników dania. 

Ciepłe napoje, takie jak kawa czy herbata - tylko w kubku, albo w filiżance. Chłodne napoje najlepiej w wysokiej, jasnej szklance. W takich małych, ciemnych z uchem już nie bardzo.  A jedyne rzeczy dopuszczalne do przechowywania w słoikach to ogórki, grzybki, papryka i dżemy. 

A owoce+ciasto/czekolada to najgorsze możliwe połączenie na świecie.

poniedziałek, 25 marca 2013

Neverending story


Przygotowuję już powoli dłuższą fotorelację z Pyrkonu. Póki co mogę napisać, że pojechałam z nastawieniem raczej na intensywną pracę niż zabawę, ale ubawiłam się przy okazji świetnie. Posyłam z tego posta serdeczne buziaki dla Ilony, która targała mnie za sobą na swoje prelekcje, a także wszystkim, którzy z zaciekawieniem przyglądali się co tam sobie ciągle bazgram i nawet czasem chwalili!

Promocja Projektu Tequila - superudana. Ale to też temat na osobny wątek, który wkrótce się pojawi.

środa, 13 marca 2013

Graficzne piekło



Usłyszałam ostatnio od kogoś niezajmującego się grafiką, że takie rzeczy, jak Pollock to on w przedszkolu malował.
Aha.

Moim osobistym faworytem jest też "KIEDYŚ to była prawdziwa sztuka, a nie to co teraz, jakieś kwadraty na białym tle". "Czarny kwadrat na białym tle" Malewicza powstał sto lat temu. Pozdro.

środa, 6 marca 2013

Syndrom crazy cat lady


Ach, to pokolenie '80... Nigdy nie zrozumieją tej grozy, bo kiedy wychodził "Jurassic Park" byli wystarczająco dorośli, żeby wiedzieć, że to wszystko nieprawda i żaden tyranozaur nie zakradnie się w nocy żeby zeżreć im psa.

niedziela, 3 marca 2013

Dealing with God


Ktoś kiedyś bardzo okłamał mnie, mówiąc, że jeśli pracujesz bardzo ciężko i robisz coś dobrze, to  nie będziesz musiał martwić się o pieniądze.

I po co komu puenta, skoro zez rozbieżny w ostatnim kadrze sprawdza się równie dobrze?