Kiciputek: lutego 2013

poniedziałek, 25 lutego 2013

Fuck Yeah Jesus

Z cyklu "suchary mojego dzieciństwa":


Nagłe natchnienie. Można sobie powiesić nad łóżkiem jako motywację prokrastynacyjną. 

niedziela, 24 lutego 2013

Mistrzowie Marketingu



Wiem, że odcinki pojawiają się rzadziej, ale nikt się nie upomina, a mi to na rękę, bo tak się składa, że mam mnóstwo roboty. Nie, serio. Bardziej jeszcze niż zwykle. Szykuje się pewien tajny projekt we współpracy z pewnym wydawnictwem, premiera będzie na Pyrkonie. Tak że możecie się tam spodziewać mnie i kilku fajnych niespodzianek.

środa, 6 lutego 2013

Suddenly: cats.



Jeżeli ktoś właśnie umiera z ciekawości, bo chce wiedzieć: tak, ta historia wydarzyła się naprawdę. Moja mina przy sprzątaniu kuwety - bezcenna.

sobota, 2 lutego 2013

Memy sesyjne


 W tym miejscu chciałabym złożyć specjalne pozdrowienia koledze Pawłowi, który jest słynny z tego, że potrafi zasnąć na trawie w sposób niekontrolowany i nie wylać przy tym ani kropelki z trzymanego w dłoni piwa. Jest też tym dziwnym rodzajem człowieka, połączeniem umysłu ścisłego z artystycznym: grafiko-architektem.

A tutaj kilka memów o tym, dlaczego mam same piątki w indeksie.


Acha, jeszcze pozdrowienia dla Natalii, która mnie ostatnio rozpoznała na Wydziale i bardzo poprawiła mi tym humor. Jestę celebrytkę.