Kiciputek: WTF brain?

sobota, 26 stycznia 2013

WTF brain?


Nie pytajcie, mój mózg po prostu nie pracuje tak jak trzeba przy temperaturze powyżej 39 stopni.

Wiem, że miało być więcej o kotach, ale nie lękajcie się, te wszystkie fascynujące rzeczy o kotach też będą.

16 komentarzy:

  1. hahahahohoho, a ja dzisiaj ją zrobiłam, no co za zbieg okoliczności :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zdążę dojechać z Krakowa zanim ją spożyję, ale kiedyś Ci mogę zrobić, dobrą robię :)

      Usuń
    2. Wiem, że dobrą robisz, jadłam twoją dobrą.

      Usuń
  2. A ja robię jutro. Podzieliłabym się, gdybym tylko miała nieco bliżej... ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahahahaha. Moja dzisiejsza rozmowa z chłopakiem. (M): Masz ochotę na seks? (ja): Bardziej na pomidorówkę. Co zaaa.... xD

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko, pomidorowa to moja królowa. :D
    W jakim programie rysujesz?

    OdpowiedzUsuń
  5. Powyżej 39 stopni? Gdzie???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej głowie :D chodziło o temperaturę ciała

      Usuń
  6. Dla Ciebie zupa pomidorowa to blisko jak seks?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje przegrzane chorobą synapsy wytworzyły między neuronami jakieś zaskakujące połączenia i jakoś tak wyszło.

      Usuń
  7. Wydział nauk o ziemi i gospodarki przestrzennej pozdrawia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdro! Macie świetne żarcie w barku.

      Usuń
    2. Mnie jakoś nigdy nie zachęcało. Wolę domową kuchnię. ;p

      Ps, pomniedorowa zawsze dobra. To pierwsza zupa, jaką ugotowałam. ;p No i na studencką kieszeń ;)

      Usuń
  8. ooo... widzę, że nie tylko ja umieram z gorączką. :/

    OdpowiedzUsuń