Kiciputek: #02 Dzielny Motylek

poniedziałek, 3 grudnia 2012

#02 Dzielny Motylek


True story.

7 komentarzy:

  1. Motylu..., wróć, motywujące.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne, fajne. A początek kojarzy mi się z jednym odcinkiem Chatolandii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Eśka, jeśli dobrze myślę, to z tym, na którym ona leży taka przywalona górą obowiązków :) klimaty Chatolandii są mi bliskie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, ostatni panel cudnie by wyglądał jako nadruk na koszulce :D

    OdpowiedzUsuń
  5. me gusta ;d zrób fanpejdża na fejsbuku, co by można było na bieżąco śledzić, prooszę? ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Normalnie identycznie jak moja dziewczyna, SERIO :D Wysłałem jej linka do tego kilka dni temu i się śmiałem, że podobnie się zachowuje. Wczoraj siedzimy na kebabie gdzieś w centrum Wawy, deszcz za oknem leje niemiłosiernie, szaro, smutno i ogólnie ponuro, nagle ona wstaje, rozpościera ręce i mówi "JESTĘ DZIELNĘ MOTYLKĘ". Oczywiście wszyscy ludzie dookoła nagle wzrok na nią :D Byłem w tym momencie wewnętrznie rozdarty i nie wiedziałem czy strzelić facepalma czy ją przytulić. Ale i tak ją kocham <2

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham ten komiks. Będę się z tego śmiać to końca życia <3

    Croco,
    czytaj-tu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń